No nie!! Zapomniałem zaśpiewać… To była moja “szansa na sukces”!! T_T
Ale nic się nie stało! Zaspiewam, nawet jakbym miał śpiewać na dziedzińcu szkoły ^^.
Heeeej!! To jest świetny pomysł!!
Onizuka pobiegł szybko po sprzęt nagłaśniający i wyniósł go na plac.
-Hmm… Co by tu zaśpiewać??-pomyślał nauczyciel…
MAM!! – krzyknął.
Jedziem…
*Brzdęk*
Chiheisen ni todoku you ni
genkai made furikitte kure
Woh! Clash! Into the rolling morning
Flash! I’m in the coolest driver’s high
Saikou no finaaaaaaaare wooooooo! Yeah!
^^
Tak, tak… To wasz ukochany Onizuka-sensei!!!
…
Nagle wszyscy pojawili się w oknach. Widać było zdziwione miny…
Słychać było tylko: “Co on robi??”, “Przecież miał zaśpiewać a nie drzeć się na środku dziedzińca!!” O_O
HaHaaaa… To jaaaaa!!!! Grejto Ticzer Onizuka!!
Eikichi śpieeeeeewa
Marzec 23rd, 2009